10 września 2025

Trzy radary – narzędzie, które kończy jałowe dyskusje

Godziny spotkań, dziesiątki maili, a zespół nadal nie może dogadać się co do kierunku. Każdy ma swoją opinię, swoje „wydaje mi się”, a Ty czujesz, że tracicie czas i energię, potykając się o samych siebie. Znasz to uczucie?

Przez ponad 20 lat pracy z zespołami odkryłam, że najskuteczniejszym sposobem na przełamanie tego impasu jest coś, co nazywam „Trzema radarami”. I uwielbiam tę metodę.

Czym są „Trzy radary”?

Wyobraź sobie, że prosisz projektanta o propozycję rozwiązania. On wraca z trzema, zupełnie różnymi koncepcjami. I teraz najważniejsze, Twoim zadaniem nie jest wybranie jednej z nich. Twoim zadaniem jest wyrazić swoje myśli:)

Te trzy propozycje to po prostu sondy. Radary wysłane tylko po to, żeby coś sprawdzić. Żeby usłyszeć Twoją opinię i dowiedzieć się, czego naprawdę potrzebujesz.

Kiedy dostaję jedną propozycję, mój mózg ocenia ją w skali tak/nie (na ogół bez skali – samo „nie”:). Kiedy dostaję dwie, porównuje je. Ale kiedy dostaję trzy różne propozycje, dzieje się magia. Zamiast wybierać, zaczynam tłumaczyć, dlaczego coś mi się podoba, a coś innego nie.

„To pierwsze jest w ogóle nie dla mnie. Szukam czegoś, co będzie miało trwalszy charakter”.

„W tym drugim podoba mi się prostota, ale brakuje mi elementu X”.

„Trzecie jest najbliższe temu, o co mi chodzi, bo budzi skojarzenia z…”.

Słyszysz to? Te propozycje pomogły mi sformułować moje własne oczekiwania. Moja opinia i uzasadnienie stały się ważniejsze niż same propozycje. Dałam projektantowi bezcenne dane o moich prawdziwych potrzebach, dzięki temu, że mogłam odnieść się do konkretu.

To jest prawdziwa rola prototypu

I tu dochodzimy do sedna. Właśnie tym powinny być prototypy w procesie design thinking. To jest prawdziwa, często zapomniana rola prototypu.

W wielu firmach podchodzi się do tego formalistycznie. Tworzymy prototyp, potem go testujemy i rozwijamy. Błąd. Pierwszy prototyp nie jest mini-wersją finałowego produktu. Prototyp to pytanie, nie odpowiedź. To narzędzie stworzone po to, by zebrać opinie i zrozumieć, czego naprawdę potrzebuje użytkownik. Czasem najlepszy prototyp to ten, który wszyscy odrzucą, bo dzięki temu dowiadujemy się, w którym kierunku na pewno nie iść.

Dzięki tak rozumianym prototypom, przestajemy się kłócić o opinie, a zaczynamy rozmawiać w oparciu o konkret. Zbieramy i tworzymy dane, a nie domysły. Kończymy chaos, a zaczynamy świadomy proces projektowy.

To tylko jedno z praktycznych narzędzi, które zmieniają chaos projektowy w uporządkowany proces twórczy. Jeśli czujesz, że Twój zespół potrzebuje właśnie takiego przejścia od jałowych dyskusji do konkretnych wyników, mam dla Ciebie zaproszenie. Już wkrótce prowadzimy kolejne edycje Kursu Moderatora Design Thinking. Jeśli Was tam jeszcze nie było (a było już prawie 2000 osób!) to serdecznie zapraszam. Trzy dni samego czystego doświadczenia prowadzenia projektów nastawionych na tworzenie nowych rozwiązań!

Warszawa: 24-26 września

Poznań: 1-3 października

Miłego dnia!

Iwona Gasińska

5 kreatywnych rytuałów" - przewodnik do twórczej odwagi

Zapisz się na listę odbiorców naszego newslettera z cotygodniowymi inspiracjami, a w prezencie otrzymasz 5 rytuałów wspierających budowanie kreatywnych nawyków.

Iwona Gasińska

Iwona Gasińska

WŁAŚCICIELKA DESIGN THINKING INSTITUTE. Business designer, specjalizuje się w budowaniu strategii innowacji firm. Strateg biznesu wspierający firmy w zakresie tworzenia i wdrażania planów rozwojowych. Odpowiada za prowadzenie programów dla właścicieli i zarządów budujących kulturę innowacji w firmach z różnorodnych sektorów gospodarki. Pracuje zarówno z MSP jak i z korporacjami, m.in. Black Red White, Lorenz-Bahlsen, Met-Life, Vorwerk, Swiss Krono.

size: xs
size: sm
size: md
size: lg
size: xl
a
a
a
a
a
a
a
a
a
a
a
a