N Newsletter
Chindogu, czyli sztuka tworzenia rozwiązań prawie bezużytecznych
Kilka lat temu prowadziłam warsztaty wprowadzające do design thinking i po prezentacji pomysłów zespołu jeden z uczestników zapytał “Ale jaki to rozwiązanie ma cel?...”. Bardzo zaskoczyła go odpowiedź, zespołu - “Nie ma celu, służy wyłącznie przyjemności”.

Dla pytającego uczestnika celem w tej skróconej anegdocie była komercjalizacja i efektywność rozwiązania. Nie rozumiał jak można poważnie traktować pomysł, który jest po prostu przyjemny i w ogóle nie dotyka aspektu finansowego. Kult produktywności, wskaźników i monetyzacji pomysłów może być wypalający i ogranicza kreatywność. A często są to warunki, w których działamy na co dzień, zwłaszcza w biznesie. 

Warto rozwijać również odwrotne umiejętności. Jest narzędzie, którego celem jest wymyślenie przedmiotów prawie bezużytecznych - Chindogu. Niesie ono ciekawe wnioski dla procesów projektowych. 

Czym to jest Chindogu? 
Łatwiej to pokazać niż wytłumaczyć. Sam twórca, Kenji Kawakami, mówił o nich “weird tool”. Chindogu to wymyślone przedmioty, które są prawie bezużyteczne i to “prawie” jest kluczowe. Dekalog zasad mówi o tym jakie cechy musi spełnić przedmiot, aby móc go nazwać “Chindogu”. Wszystkie zasady można poznać u źródła, a dziś chciałabym przybliżyć tylko cztery z nich, które wykorzystuję na warsztatach. 

Chindogu jest: 

  1.  prawie użyteczne 

  2.  zabawne, ale nie jest żartem, “prankiem”

  3.  dla wszystkich, codzienne 

  4.  wykonalne 

 

Na warsztatach, gdzie wymyślaliśmy Chindogu zaproponowałam zespołom “odwrócone wyzwania” takie jak: “Jak moglibyśmy ciągle odrywać się od pracy?” lub “Jak moglibyśmy spędzać więcej czasu w firmowej kuchni?”. Uczestnicy w krótkim czasie stworzyli pomysły, a następnie szybkie prototypy pomysłów na Chindogu. 

Jakie korzyści płyną z takiego ćwiczenia (poza oczywiście świetną zabawą)?  

  • wzmacnia kreatywność 
  • rozwija myślenie abstrakcyjne 
  • daje przyjemność z projektowania bez presji wymyślenia czegoś komercyjnego
  • uczy myślenia nieszablonowego
  • wzbudza śmiech, a śmiech wzmacnia kreatywność :) 

Chindogu łączy trzy elementy, które wpływają na to, że jest to ćwiczenie rozwijające kreatywność: przyjemność projektowania, działanie bez presji i wolność myśli. Pozwalają one eksplorować pokłady kreatywności i szukać kompletnie nowych połączeń. 


Paradoksalnie nowe umiejętności kreatywne, które zdobędziemy wymyślając prawie bezużyteczne Chindogu wykorzystamy na co dzień w kontekście użyteczności i efektywności pracując w projektach w naszej organizacji.

A może ktoś ma ochotę na to ćwiczenie dla samej przyjemności? :) 

*** 

Jeśli interesuje Cię temat kreatywności czy rozwijania nieszablonowych schematów myślowych to zapraszam do sprawdzenia jak działa Design Thinking Jam, który jest intensywnym warsztatem generowania pomysłów na potrzeby odbiorców 

 

źródła grafik

AUTORZY

Sara Kapela

DT MASTER. Projektuje procesy design thinking i facylituje warsztaty. Od ponad 6 lat działa w branży projektowania usług. Rozwija produkty wewnętrzne, tworzy i prowadzi nowe kursy design thinking. Zarządza projektami strategicznymi i innowacyjnymi dla klientów z biznesu, administracji publicznej i MŚP. Doświadczenie zdobywała realizując projekty m.in. dla: PwC, IKEA, Credit Agricole, Orange.

Newsletter

Wartościowe artykuły o design thinking wprost do Twojej skrzynki!

size: xs
size: sm
size: md
size: lg
size: xl
a
a
a
a
a
a
a
a
a
a
a
a
Ta witryna korzysta z plików cookie, aby poprawić usługę i dostarczyć dopasowane reklamy. Korzystanie z tej witryny jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystanie plików cookie. Zobacz naszą Politykę plików cookies.